Zawody Modeli Latających Skrzydeł

Krosno 5 sierpnia 2007 r.

 

Dobrą tradycją jest organizowanie zawodów modeli latających skrzydeł w Krośnie. Należą one do nielicznych imprez modelarskich w kraju dla tej kategorii.

Krosno było kiedyś prężnym ośrodkiem modelarskim z długą, piękną tradycją. A budowa modeli latających skrzydeł należała do tych nowatorskich eksperymentów, które skutkowały później seryjną budową modeli w układzie delta na przykład dla wojska.

W bieżącym roku rozegrano w Gliwicach pierwsze Mistrzostwa Polski latających skrzydeł.

A konkurencja to trudna aczkolwiek nad wyraz wdzięczna. Problemy ze statecznością mogą zniechęcić nie jednego wytrawnego modelarza. Tym większa radość, gdy ten oryginalny model zdołamy wreszcie ujarzmić, gdy wreszcie zechce latać. Jeszcze większa satysfakcja, gdy model ten lata lepiej od innych. A to można sprawdzić na zawodach modelarskich, choćby w Krośnie czy w Gliwicach.

Pogoda w Krośnie w tym roku dopisała. Po przejściu w sobotę szerokiego frontu, w niedzielę zaświeciło piękne słońce i wiał lekki wietrzyk. Noszenia termiczne nieustabilizowane, lecz wystarczająco wyraźne, aby je zidentyfikować z poziomu lotniska. Dobra pogoda dla latających skrzydeł.

Zawody rozgrywano w dwóch klasach: F1A/b i F1A/b open po 3 tury lotów. Oraz dodatkowe dwa loty w klasyfikacji open o Memoriał Sławka Jurczyka.

W kolejce pierwszej lot maksymalny 90 s. wykonało tylko dwóch zawodników, lecz wiadomym jest, że w tej klasie wszystko może się zdarzyć. Można stracić niespodziewanie cenne sekundy, można też równie niespodziewanie latać maksymalnie.

W drugiej turze Stanisław Kopacz ponownie osiągnął czas maksymalny i przy potknięciach pozostałych samodzielnie prowadził. Józef Półchłopek za nim ze stratą 17 s.

W trzecim locie maksymalny czas uzyskuje Tomasz Sałagaj i oczekuje na poczynania rywali. Kopacz holuje z trudnością, wyczepia na 35 m i w dodatku nie trafia w noszenie. Czas 50 s daje mu drugie miejsce, o 6 s za Tomaszem. Półchłopek nie wytrzymuje napięcia i lata słabo tracąc koleje sekundy. Spada ostatecznie na trzecią pozycję, niewiele przed Kosmą Huberem.

Pozostali zawodnicy latali ze zmiennym szczęściem i zajęli dalsze lokaty.

Lp

Imię i Nazwisko

Klub

I

II

III

SUMA

 1

Tomasz Sałagaj

Mielec

56

90

90

236

 2

Stanisław Kopacz

Gliwice

90

90

50

230

 3

Józef Półchłopek

Krosno

90

73

48

211

 4

Kosma Huber

Mielec

26

87

90

203

 5

Jan Węgrzyński

Sanok

37

38

80

155

 6

Tadeusz Jurczyk

Krosno

31

80

38

149

Niektórzy zawodnicy w klasyfikacji OPEN latali tymi samymi modelami co w klasyfikacji klasycznej.

Żaden z zawodników nie wykonał lotu maksymalnego w pierwszej kolejce. Stan taki wynika zapewne z założonych na kategorię klasyczną priorytetów i potraktowanie klasyfikacji OPEN jako dodatkowej.

Zaś w kolejce trzeciej, gdy zakończyła się rywalizacja w klasyfikacji klasycznego F1A/b na luzie czterech modelarzy latało maksymalnie.

Stanisław Kopacz wykonał dwa solidne loty i to wystarczyło, aby wygrać. Kosma Huber dysponował dobrym modelem i punktując równo uplasował się na drugim miejscu. Za nim o klika sekund Tomek Sałagaj.

Lp

Imię i Nazwisko

Klub

I

II

III

Suma

 1

Stanisław Kopacz

Gliwice

44

80

90

214

 2

Kosma Huber

Mielec

51

59

90

200

 3

Tomasz Sałagaj

Mielec

58

42

90

190

 4

Tadeusz Jurczyk

Krosno

40

44

90

174

 5

Józef Półchłopek

Krosno

60

40

18

118

 6

Jan Węgrzyński

Sanok

22

44

35

101

I jeszcze dwa dodatkowe loty w klasyfikacji OPEN wykonali zawodnicy, aby być sklasyfikowanymi w memoriale Sławka Jurczyka. Tomasz Sałagaj uzyskał dwa bardzo dobre wyniki i przy słabszych lotach Kopacza i Hubera wygrał zmagania memoriałowe.

W zawodach uczestniczył czynnie Tadeusz Jurczyk startując modelem "bezogona" wykonanym przez jego syna Sławka wiele lat temu. Spełnia pięknie tym sposobem niezrealizowane marzenia Syna i daje powód do wspomnień o Nim, gdy był między nami na lotnisku, latał i zwyciężał.

Lp

Imię i Nazwisko

Klub

I

II

III

IV

V

SUMA

 1

Tomasz Sałagaj

Mielec

58

42

90

83

84

357

 2

Stanisław Kopacz

Gliwice

44

80

90

54

75

343

 3

Kosma Huber

Mielec

51

59

90

79

47

326

 4

Tadeusz Jurczyk

Krosno

40

44

90

70

49

293

 5

Józef Półchłopek

Krosno

60

40

18

35

43

196

 6

Jan Węgrzyński

Sanok

22

44

35

48

30

179

Należy oczekiwać, że w przyszłym sezonie latające skrzydła staną się obiektem zainteresowania większej liczby zawodników, którzy będą mieli szansę wystartować też w Mistrzostwach Polski. Zawody w tej klasie organizowane są zazwyczaj przy okazji zawodów klasycznych modeli swobodnie latających. Mogą być zatem uzupełnieniem rywalizacji sportowej w czasie jednego wyjazdu.

A najważniejsze jest powszechne mniemanie, że zawodnik z latającym skrzydłem to modelarz wysokiej klasy, który posiadł i opanował wszelką wiedzę na temat aerodynamiki, konstrukcji i technologii. Modelarz wyposażony w same pozytywne cech charakteru.

Do zobaczenia za rok.

(ak)

     

Krośnieńskie Stowarzyszenie Modelarzy Lotniczych

ul. Żwirki i Wigury 9, 38-400 Krosno

modelarze.krosno@interia.pl

tel. 603 178 184