Ogólnopolskie Zawody  Modeli Latających

Memoriał Jana Samka

Krosno,  30 lipca 2006 r.

Od rana pogoda nie zachęca do latania. Siąpi drobny deszczyk i wieje wiatr. Nic nie wskazuje na poprawę pogody. Prognoza jeszcze gorsza - nadchodzi front ciepły z zachodu. Na lotnisku tylko modelarze, w takiej pogodzie nikt inny nie lata.

Memoriał Jana Samka to rywalizacja wspólna juniorów i seniorów we wszystkich klasach swobodnie latających. Oczywistym jest, że przewagę mają "duże formy", lecz młodzi, nie dysponujący modelami tej klasy w tych zawodach mają szansę stanąć w szranki z seniorami. I jest to chyba wielce mobilizujące dla młodych i ambitnych.

Wiatr 4 ÷ 6 m/s z kierunku 270O. Temperatura 23 ÷ 27OC. Przelotny deszcz, widoczność ograniczona.

Ustalono, że zawody rozegrane zostaną w trzech kolejkach lotów z czasem maksymalnym 90 s.

W pierwszej turze pięciu zawodników wykonuje lot maksymalny a czterech następnych ma niewielkie, kilkusekundowe straty. Mimo trudnych warunków i śladowych noszeń termicznych lot 90-sekundowy powinno wykonać wielu ze startujących. Nawet startujący modelami klasy F1H.

W drugiej kolejce startuje kilku zawodników. Wiesław Moj i Mateusz Kopacz latają maksymalnie, Stanisław Kubit traci 15 s. Wzmaga się deszcz. Pozostali zawodnicy rezygnują ze startu kryjąc się w samochodach i namiotach. Niebawem jednak przez chmury przebija się słońce i deszcz przestaje padać. Jest mokro. Do końca kolejki niewiele minut. Startują pozostali zawodnicy w pośpiechu. Już tylko Adam Kopacz z Krosna i Zygmunt Osak z Mielca zaliczają lot maksymalny. Pozostali w wielkim trudzie tracą kolejne sekundy.

Pogoda zmienia się diametralnie. Zza chmur wyłania się słońce i grzeje mocno stabilizując termikę. W trzeciej kolejce będzie łatwiej o czas maksymalny. Wszyscy zawodnicy z czołówki bez trudu latają przez 90 s. Jedynie Mateusz Kopacz traci 4 sekundy. Ze stratą 6 s. plasuje się jednak na trzecim miejscu w punktacji ogólnej. Wiesław Moj i Adam Kopacz staną do dogrywki na 120 s.

W dogrywce na holu 25 metrowym model musi być wyczepiony w ciągu minuty. Moj dysponuje znacznie lepszym modelem wyposażonym w "bunt-system", Kopacz modelem z ubiegłego wieku. Moj wygrywa bezapelacyjnie w pięknym stylu.

Kategoria F1A

Lok

Nazwisko

Imię

 

I

II

III

D 1

Suma

1

Moj

Wiesław

Gliwice

90

90

90

120

300

2

Kopacz

Adam

Krosno

90

90

90

51

300

3

Kopacz

Mateusz

Krosno

88

90

86

 

264

4

Hus

Dominik

Krosno

90

77

90

 

257

5

Kubit

Stanisław

Gliwice

90

75

90

 

255

6

Data

Grzegorz

Bochnia

78

79

90

 

247

7

Krupa

Maciej

Jasło

77

66

90

 

233

8

Osak

Zygmunt

Mielec

34

90

90

 

214

9

Turek

Jakub

Bochnia

89

41

78

 

208

10

Hus

Jacek

Krosno

90

61

57

 

208

11

Półchłopek

Józef

Krosno

56

52

90

 

198

12

Krupa

Henryk

Krosno

65

61

66

 

192

13

Gawryś

Marcin

Mielec

75

30

49

 

154

14

Stępień

Adrian

Bochnia

49

56

37

 

142

15

Szeptycki

Łukasz

Mielec

31

45

27

 

103

16

Pacoń

Radosław

Krosno

47

25

0

 

72

17

Kasprzyk

Michał

Bochnia

0

0

0

 

0

W punktacji memoriałowej o Puchar Przechodni Jana Samka uwzględniane są wyniki wszystkich kategorii łącznie. Do rywalizacji w klasie F1A włączył się z wynikiem maksymalnym Edward Burek z Mielca startujący modelem F1C. W dogrywce uzyskał 2. wynik i uplasował się na drugiej pozycji w punktacji memoriałowej.

Zawody zorganizowane i przeprowadzone sprawnie. Słusznym jest dopuszczenie do startów zawodników nie posiadających licencji.

(ak)

Krośnieńskie Stowarzyszenie Modelarzy Lotniczych

ul. Żwirki i Wigury 9, 38-400 Krosno

modelarze.krosno@interia.pl

tel. 603 178 184