F 1 F 3 S 6 KARTONOWE PLASTIKI LATAWCE
 
 

Dlaczego właśnie Stowarzyszenie ?

 

Analiza stanu podkarpackiego modelarstwa na przestrzeni ostatnich kilku lat nie napawa optymizmem.

Jeżeli przyjmiemy, że modelarstwo ma w naszym środowisku istnieć jako dodatkowy czynnik dydaktyczno – wychowawczy dzieci i młodzieży, jako alternatywa dla patologicznych zainteresowań, to warto jest poświęcić temu tematowi choćby odrobinę czasu.

 Modelarnie lotnicze w szkołach prowadzą szkolenie podstawowe, które obecnie obejmuje zaledwie ok. 40 osób. Nie są one przygotowane ani sprzętowo i materiałowo, ani poziomem kadry instruktorskiej do kontynuowania szkolenia. Młodzi, zdolni modelarze nie mają najmniejszej szansy dalszego rozwoju. Kilku z nich realizuje swoje pasje przy wsparciu indywidualnych instruktorów, zaledwie kilku. Nie sposób ocenić ilu porzuciło modelarstwo właśnie z powodu braku perspektyw rozwojowych.

 Wydaje się, że pora już zaniechać w szkoleniu modelarzy metod stosowanych w połowie ubiegłego wieku. Metod opartych na czynnikach motywacyjnych, które obecnie nie motywują i sposobów wychowawczych, które nie wychowują. I w żadnym razie nie można młodych ludzi oszukiwać, ani o jedną sekundę, o jedną listewkę, ani o jedną niespełnioną obietnicę.

Nie ma na Podkarpaciu instytucji, która w sposób kompleksowy organizowałaby i prowadziła pełny zakres zagadnień dotyczących modelarstwa. Nie ma też organizacji, która dysponowałaby lub zatrudniała instruktorów modelarskich wysokiej klasy. Stowarzyszenie ma taką szansę nie tylko ze względu na odpowiednią strukturę organizacyjną i wyraźnie określony cel działalności, ale głównie za sprawą możliwości skonsolidowania i uaktywnienia specjalistów i mistrzów modelarstwa, których na Podkarpaciu nie brakuje.

Konsolidacja środowiska modelarskiego w Regionie podzielonego przez lata na modelarzy gorszych i lepszych, swobodnie latających i sterowanych, kartonowych i plastikowych, hołubionych i izolowanych, zrzeszonych i nijakich, jest szansą na ich uaktywnienie. Uaktywnienie tych, którzy nie mieli do tej pory szansy swoją wiedzą i aktywnością się podzielić. I usunęli się do swoich prywatnych modelarni na strychach i w piwnicach. Sami dla siebie.

Być może jasno nakreślony cel Stowarzyszenia, jakim jest politechniczne i sportowe wychowanie młodzieży, popularyzacja modelarstwa i lotnictwa, organizowanie i prowadzenie modelarni, organizowanie zawodów modelarskich na przyzwoitym poziomie wyzwoli wśród braci modelarskiej inicjatywę gwarantującą realizację tych szczytnych celów. Ważne jest, aby modelarstwo tworzyli ludzie, którzy chcą a nie tylko muszą lub wietrzą w tym interes.

Wreszcie, Stowarzyszenie zajmować się będzie modelarstwem i wyłącznie modelarstwem, zatem żadna inna dyscyplina nie stanie się ważniejsza kosztem modelarstwa. Zaś pozyskane środki, zgodnie z prawem, będą mogły być przeznaczone wyłącznie na modelarstwo. Członkowie Stowarzyszenia ustalą sami w Statucie zasady, według których będą działać i dzielić środki. Z całą pewnością w sposób jawny i przejrzysty.

 Powodzenie przedsięwzięcia zależy od postawy i zaangażowania członków Stowarzyszenia.

 

Adam Kopacz