F 1 F 3 S 6 HELI REDUKCYJNE LATAWCE-BALONY
 

III Mistrzostwa Polski Modeli Latających

Małych Form

Gliwice - 25 kwietnia 2009 r.

 

Trzecie już Mistrzostwa małych form rozegrano w Gliwicach 23 kwietnia. Organizacja zawodów w randze Mistrzostw stała się możliwa niedawno, kiedy przeważyły rozsądne argumenty nad osobistymi ambicjami.

"Małe formy" to kategoria narodowa. Nie są rozgrywane mistrzostwa świata ani puchar świata. Ale są one popularne w Polsce, bo dopasowane do małych i wciąż malejących lotnisk oraz, bo modele tej klasy wykonują młodzi modelarze już w ramach szkolenia podstawowego.

Na lotnisku w Gliwicach doszło do sportowej konfrontacji modelarzy doświadczonych i początkujących, seniorów i dzieci, wyczynowców i hobbystów w dostępnych dla wszystkich kategoriach "małych form".

I w tym właśnie rzecz.

Poranek nie wróżył dobrej dla modelarzy swobodnie latających pogody. Wiało mocno z południa, a prognozy zapowiadały wiatr jeszcze mocniejszy.

Rozpoczęto z czasem dostosowanym do wiatru i wielkości lotniska - 60 s.

Mimo licznej obsady (68 zawodników) liczba komisji sędziowskich okazała się wystarczająca. Później okazało się również, że są to dobrze przygotowani chronometrażyści wykonujący swoje czynności sumiennie.

Krosno na Mistrzostwach reprezentowała po raz pierwszy od wielu lat ekipa 7-cio osobowa. Jednolite błękitne stroje zawodników robiły pozytywne wrażenie.

Ekipa krośnieńska przed startem

F1H

To najliczniej obsadzona kategoria. Nawet w trudnych warunkach koniecznością jest wykonanie kompletu lotów maksymalnych, aby można było liczyć na zwycięstwo.

W tych Mistrzostwach ponad połowa lotów to loty maksymalne. Lecz tylko sześciu zawodników zgromadziło komplet kwalifikując się do dogrywki.

Krośnieńscy zawodnicy zainaugurowali sezon całkiem udanie.

W dogrywce przy starcie na sygnał z połowy holu największe szanse mają zawodnicy z modelami z systemem "bunt". Mateusz Kopacz nie dysponował w tym dniu takim modelem i przegrał dogrywkę zajmując piąte miejsce.

Maciej Krupa zajął 8 miejsce z niewielką stratą 12 s w ostatnim locie. Uplasował się na 8 miejscu, w czołówce wśród doświadczonych modelarzy wysokiej klasy.

Model Henryka Krupy lądował niefortunnie w trzecim locie łamiąc statecznik. Naprawa i regulacja po naprawie w warunkach polowych nie jest łatwa. Wynikiem dwa loty poniżej możliwości i lokata w połowie stawki.

Po wielu latach wrócił do latania zawodniczego Henryk Czekański. Teraz z synem Jakubem. W tych zawodach, które faktycznie są ich debiutem, nie odegrali większej roli. Ich słabe loty są jednak wynikiem braku doświadczenia startowego i zaniedbań treningowych.

Józef Półchłopek wskutek błędów w regulacji modelu stracił wiele sekund. Zbyt wiele, aby liczyć na dobry wynik. Nie umniejsza to jednak jego wiedzy i doświadczeniu modelarskiemu.

F1G

Od wielu lat w gumówkach prym wiodą zawodnicy z Suwałk pod skrzydłem instruktora i zawodnika Stanisława Skibickiego. Wygrywają praktycznie wszystkie zawody, problemem jest tylko, w jakiej kolejności.

Tym większa chwała dla nielicznych, którzy próbują ową suwalską hegemonię przełamać.

Na tych Mistrzostwach Leszek Stawecki z Leszna i Mariusz Trojanowski z Brzegu poważnie zagrozili faworytom. Prezentowany przez nich poziom, taktyka startu i konsekwencja rokuje nieodległe zdetronizowanie suwalszczan w gumów-kach.

F1K

To subtelna dyscyplina, gdzie delikatna konstrukcja modelu i miniaturowy silnik gazowy mają dawać długi i pewny swobodny lot. A tutaj manipulacje techniczne ze sprężonym i rozprężanym gazem pod kontrolą zawodnika dla najbardziej efektywnego wykorzystania tych operacji do napędu modelu.

Do dogrywki z wszystkimi lotami maksymalnymi zakwalifikowało się dwóch zawodników.

Startuje Maciej Krupa

Natalia Bilewicz z Suwałk

Karol Wilczyński z Rudy Śląskiej

Potwierdzeniem tezy, że modelarstwo to dyscyplina sportu dla osób w każdym wieku była rywalizacja w kategorii F1K. Do lotów dogrywkowych stanęli: Stanisław Kopacz z Gliwic (67 lat) i Karol Wilczyński z Rudy Śląskiej (12 lat).

Starszy kładł na szalę rywalizacji wieloletnie doświadczenie modelarskie, wiedzę i spokój, a młodszy, nieco oszołomiony sytuacją, radość życia, chęć zwycięstwa i ufność w wiedzę i doświadczenie swojego instruktora.

Tylko w modelarstwie może zdarzyć się sytuacja, gdzie zawodnicy tak różni wiekiem stają do równorzędnej rywalizacji.

Wyniki zawodów

Podium Mistrzostw Polski w klasie F1H

Przemek Gumienny - Wicemistrz Polski; Waldemar Mroczek - Mistrz Polski; Adrian Stępień - Wicemistrz Polski; Wojciech Dziurzyński - 4m; Mateusz Kopacz - 5m; Grzegorz Data - 6m.

 

Podium Mistrzostw Polski w kategorii F1G

Natalia Bilewicz - Wicemistrz Polski; Stanisław Skibicki - Mistrz Polski; Bartłomiej Skibicki - Wicemistrz Polski; Leszek Stawecki - 4m; Mariusz Trojanowski - 5m; Michał Mistur - 6m.

 

Podium Mistrzostw Polski w kategorii F1K

Karol Wilczyński - Wicemistrz Polski; Stanisław Kopacz - Mistrz Polski; Roman Sowa - Wicemistrz Polski.

Organizatorzy Mistrzostw w szczególnie sympatyczny sposób uhonorowali również najstarszego na zawodach modelarza. Otrzymał puchar od organizatora i wiele oklasków od rywali. Józef Półchłopek z Krosna skończy w bieżącym roku 70 lat. Nie do wiary.

A modelarstwem zajmuje się od lat z górą pięćdziesięciu.

Ekipa z Krosna na Mistrzostwa Polski w Gliwicach