1945
Reaktywacja krośnieńskiego modelarstwa lotniczego po II wojnie światowej

Wybuch II wojny światowej zrujnował wszelkie plany rozwoju Polski, a życie obywateli obrócił w koszmar. Z czasem jednak pod niemiecką okupacją wbrew zakazom organizowano działalność, która choćby śladowo miała na celu zachowanie polskości, wychowanie i kształcenie polskich dzieci z myślą o ich przyszłości i przyszłości państwa polskiego.

Trudno teraz sięgnąć do materiałów historycznych z tamtych lat, kiedy "wszystko" odbywało się w konspiracji, a nieliczni wtajemniczeni odeszli już na zawsze nie pozostawiając świadectwa.

Tym bardziej wartościowe stają się choćby mgliste, niepełne wspomnienia uczestników tamtych wydarzeń, pożółkłe dokumenty i spękane fotografie. Każdy z tych strzępków należy zapisać i zachować, aby nie poszły w niepamięć i zaginęły na zawsze.

Reaktywację krośnieńskiego modelarstwa po wojnie opisuje Stanisław Fryc w książce "Z dziejów lotniska w Krośnie w latach 1928 – 1997" w następujący sposób:

Sekcja modelarska

Ta sekcja Ośrodka Szkolnego Szybownictwa rozpoczęła działalność w czerwcu 1945 roku, kiedy to w domu Józefa Kusiby nastąpiło otwarcie i poświęcenie nielegalnej w czasie okupacji modelarni lotniczej. Otwarcia dokonał starosta krośnieński Piotr Tebich w obecności przedstawiciela nowej władzy pierwszego sekretarza Komitetu Miejskiego Polskiej Partii Robotniczej Stanisława Kmona. Poświęcił modelarnię ksiądz Bogdan z kościoła Ojców kapucynów. Kiedy w następny dzień do modelarni zaczęli się schodzić młodzi chłopcy z Krosna i okolicy, okazało się, że jest za skromna w stosunku do potrzeb. Niezbędne było większe pomieszczenie.

W tej sytuacji kierownik Ośrodka Kusiba podjął starania o przydział większego lokum przeznaczonego na modelarnię. Po jakimś czasie władze miasta przydzieliły na ten cel lokal w kamienicy położonej w centrum miasta. Był on bardzo zniszczony, wymagał remontu, za który zabrali się modelarze i działacze Ośrodka.

Nie szczędzili sił i czasu, więc szybko uporali się z remontem lokalu, w którym otwarto drugą, nową modelarnię.

W kilka dni później odbył się w niej zorganizowany dla młodzieży z Krosna i okolicy pierwszy po wojnie na Podkarpaciu kurs modelarstwa lotniczego, który prowadził przedwojenny instruktor Tadeusz Gnap. Kurs był bardzo udany. Opierając się na polskich i niemieckich planach, jego uczestnicy wykonali pod kierunkiem instruktora sto osiemdziesiąt modeli szybowców różnych typów. Po ukończeniu kursu młodzi chłopcy chodzili nadal do modelarni lotniczej, ale już na normalne, cykliczne zajęcia prowadzone pod kierunkiem różnych instruktorów. Budowali kolejne modele samolotów i szybowców zadziwiając pracowitością i talentem.

Kiedy później powstał Aeroklub Podkarpacki z sekcją modelarską, należący do niej młodzi chłopcy z Krosna i okolicy chodzili na zajęcia do modelarni mieszczących się w domu Józefa Kusiby oraz w wyremontowanym pomieszczeniu, gdyż A. Pdkp. nie posiadał na początku swojej modelarni lotniczej.

Anonimowe, nieopisane fotografie krośnieńskich modelarzy z modelami "Orlik" wykonane w 1945 lub 46 roku.

Fotografie ze zbiorów Krośnieńskiego Klubu Seniorów Lotnictwa

   

Powstanie sekcji modelarskiej w Aeroklubie Podkarpackim w Krośnie w rok po zakończeniu wojny opisuje Stanisław Fryc w książce "Z dziejów lotniska w Krośnie w latach 1928 – 1997":

Sekcja modelarska

Ta powstała w końcu września 1945 roku sekcja Aeroklubu Podkarpackiego kierowana była przez Jana Szulca i jego zastępcę Zdzisława Postępskiego. Za sprawą działań propagandowych nie narzekała na brak chętnych do robienia modeli. Stąd też obok Krosna filie sekcji modelarskiej funkcjonowały w Moderówce, Jaśle, Iwoniczu Zdroju, Frysztaku, Jedliczu i Sanoku (*źródło).

Prowadzona przez instruktora harcerskiego Radosława Bochenka modelarnia w Moderówce miała uniwersalny charakter. Zlokalizowana przy stadionie i szkole podstawowej była jednocześnie magazynem sprzętu sportoweg o i turystycznego, szatnią, klubem młodzieżowym oraz miejscem spotkań. W ciągu dwunastu lat istnienia przeszkoliło się w niej około dwustu modelarzy (**źródło).

Ponieważ w 1946 roku sekcja A. Pdkp. nie miała modelarni na lotnisku, należący do niej młodzi chłopcy chodzili na zajęcia do modelarni Ośrodka Szkolnego Szybownictwa mieszczących się w domu Józefa Kusiby i przyznanym przez władze miasta wyremontowanym pomieszczeniu.

 Miedzy innymi Fryderyk Niepokój, Kazimierz Janik. Jan Hejnar, Zygmunt Majka, Józef Guzik, Zbigniew Chodorowski. Kazimierz Gazda, Włodzimierz Markiewicz, Kazimierz Gard, Józef Półchłopek, Kazimierz Ginalski, Tadeusz Jurczyk i Tadeusz Pelczarski uczyli się tutaj robienia modeli pod kierunkiem instruktora Tadeusza Gnapa.

Jak wspomina Tadeusz Pelczarski największym problemem wówczas było wykonanie listewek sosnowych o określonych wymiarach. Detali niezbędnych do wykonywania modeli latających. Ktoś przyniósł stary, niesprawny silnik elektryczny. Ktoś potrafił przewinąć uzwojenie, ktoś inny znalazł i zamontował piłę tarczową. Cięli listewki z materiału wyborowego - ze starych dźwigarów szybowcowych bądź poniemieckich samolotów. Materiały załatwiał Kazek Gazda z sobie tylko znanych źródeł. Sklejkę odzyskaną z wygiętych kesonów starych samolotów trzeba było prostować i oczyścić z lakieru (***źródło).

(...) Systematycznie chodzili na zajęcia i coraz lepiej radzili sobie z wykonywaniem modeli. Niektórzy przynosili modele wykonane w domu.

Wtedy, po połowie lat czterdziestych młodzi modelarze z A. Pdkp. uczestniczyli w lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich zawodach modelarskich

Te pierwsze odbywały się w Krośnie na stadionie Klubu Sportowego „Nafta" przy ulicy Bursaki oraz na terenie kopalni Mac Allan w Polance. Drugie z zawodów miały miejsce zwykle w miastach wojewódzkich, a zawody krajowe w największych miastach w Polsce, głównie w Warszawie. Krośnianie osiągali sukcesy we wszystkich zawodach, a największy odnotowali  w 1948 roku, kiedy to podczas odbytych w Katowicach VII Ogólnopolskich Zawodów Modeli Latających Tadeusz Pelczarski zajął pierwsze, a Józef Guzik drugie miejsce (****źródło).

Szczególnie dobra sytuacja, związana z możliwością dotarcia modelarzy sekcji A. Pdkp. do materiałów pojawiła się w 1949 roku, od kiedy to po przekształceniu krośnieńskich Warsztatów Szybowcowych w Zakłady Sprzętu Lotnictwa Sportowego Nr 5 wszystkie jego poprodukcyjne odpady w postaci sklejek czy listewek wyrzucano na stertę na zakładowy dziedziniec. Wprawdzie sterty pilnował wartownik uzbrojony w karabin z bagnetem, ale modelarze potrafili znaleźć sposób, żeby jakoś dobrać się do składu materiałów (…).

Ale jest to już inny temat z innego okresu. W każdych warunkach krośnieńscy modelarze potrafili znaleźć sposób, aby realizować swoje pasje mimo przeciwności losu.

Tekst pisany kursywą, to fragmenty książki Stanisława Fryca

"Z dziejów lotniska w Krośnie w latach 1928 – 1997" wydanej w 2009 r. przez Wydawnictwo KaBe w Krośnie.

* źródło

Stanisław Fryc - autor książki "Z dziejów lotniska w Krośnie w latach 1928 – 1997" powołuje się tutaj na "Sprawozdanie roczne z działalności Zarządu Aeroklubu Podkarpackiego w Krośnie za okres od dnia 28 września 1945 roku do dnia 30marca 1946 roku, s. 7-8.

** źródło

Autor powołuje się tutaj na opracowanie Radosława Bochenka "Z pamiętnika działacza", [w:] "Zarys historii sportu wiejskiego na Podkarpaciu 1946 - 1996", Rada Wojewódzka Zrzeszenia LZS w Krośnie, Krosno 1996, s. 375.

 

*** źródło

Na podstawie rozmowy przeprowadzonej z Tadeuszem Pelczarskim.

 

**** źródło

Stanisław Fryc powołuje się na "Wspomnienia modelarza" Józefa Guzika, których wydruk jest w jego posiadaniu.

Opracował: A. Kopacz    

 

Krośnieńskie Stowarzyszenie Modelarzy Lotniczych

ul. Żwirki i Wigury 9, 38-400 Krosno

modelarze.krosno@interia.pl

tel. 603 178 184