F 1 F 3 S 6 HELI REDUKCYJNE LATAWCE-BALONY
 

I Inauguracyjne Zawody Modeli

Motoszybowców Elektrycznych

F5B

Krosno 20 września 2009 r.

Na terenie Krosna i okolic wielu modelarzy buduje i lata modelami sterowanymi radiem z napędem elektrycznym. Kategoria ta jest coraz bardziej popularna ze względu na wygodny i przyjemny rodzaj napędu oraz stosunkowo prostą konstrukcję modelu.

Zawody sportowe są zwieńczeniem wielu godzin spędzonych w modelarni i na treningu, dla porównania konstrukcji i umiejętności pilotażowych, dla prezentacji modelu wobec innych modelarzy. Zawody sportowe mogą być również wyśmienitą formą wypoczynku i zabawy.

Pogoda sprzyjała lataniu na termice. Ciepło i lekki wiaterek.

Do rywalizacji stanęło 11 zawodników z różnymi modelami, od super szybkiego elektryka Stanisława Radzikowskiego po tradycyjny, wręgowy Józefa Półchłopka. I zawodnicy w różnym wieku; od młodziutkiego Arka Wojewody do Józefa Półchłopka w sile wieku.

Przyjęto zasady rywalizacji: łączny czas pracy silnika 30 s, czas startowy 5 i 6 min i lądowanie w celu.

Już na początku wyraźnie brylował Stan Radzikowski, którego model w ciągu kilku sekund wznosił się na krańce widoczności. Tracił później na termice, lecz dzięki zapasowi wysokości i umiejętnościom wygrał trzy rundy i całe zawody. Żeby jednak nie popadł w samouwielbienie usłyszał od rywali wiele kąśliwych uwag.

Wojciech Wiklowski dorównywał Radzikowskiemu a w czwartej rundzie z nim nawet wygrał. Zajął drugie miejsce, a koledzy wspominali odległe czasy, gdy wygrywał w Krośnie Mistrzostwa modelami termicznymi.

Trzeci Czesław Mól, doskonały pilotaż i niezły model. Tracił jednak na celności lądowania.

Pozostali zawodnicy latali równie dobrze zważywszy, że dla wielu były to pierwsze zawody.

Tadeusz Jurczyk rozbił model w pierwszym locie z przyczyn technicznych i odpadł z dalszej rywalizacji.

Całkiem dobrze radzili sobie młodzi: Michał Słyś i Arek Wojewoda. Odstają jednak sprzętowo od pozostałych. Gdyby mogli dysponować lepszymi bateriami i silnikami rywalizacja przebiegałaby w inny sposób. Z całą pewnością w przyszłym roku mogą śmiało zagrozić najlepszym.

Ustalanie taktyki lotu. Ustala Tadeusz Jurczyk z Józefem Półchłopkiem

Młodzi zawodnicy radzili sobie całkiem dobrze. Arek Wojewoda i Michał Słyś

Czesław Mól

Stanisław Radzikowski

Wojciech Wiklowski

Andrzej Kubit

Zdzisław Brągiel

Tabela wyników

 

 

I

II

III

IV

Suma z 3

1

Stanisław Radzikowski

314

350

365

345

1060

2

Wojciech Wiklowski

289

322

284

348

959

3

Czesław Mól

276

324

252

304

924

4

Andrzej Kubit

228

287

211

320

835

5

Piotr Ginalski

185

242

250

317

809

6

Michał Słyś

161

180

216

217

613

7

Józef Półchłopek

159

118

91

328

605

8

Wojciech Wiatr

203

103

83

285

591

9

Zdzisław Brągiel

194

197

137

98

528

10

Arkadiusz Wojewoda

128

190

133

103

451

11

Tadeusz Jurczyk

0

0

0

0

0

Wydaje się że zawody spełniły oczekiwania zawodników. Była rywalizacja sportowa prowadzona w odpowiednim tempie, było spotkanie towarzyskie z humorem, była wymiana doświadczeń i poglądów.

Dobrze spisali się sędziowie - modelarze swobodnie latający i sędziowie licencjonowani, którzy szybko opanowali trudną sztukę pomiaru sumy czasów.

Bez wątpienia od przyszłego roku należy zawody w tej kategorii umieścić w kalendarzu imprez na wiosnę i w jesieni propagując najpierw w ościennych ośrodkach modelarskich, a później być może na ogólnopolskim forum.

foto: arti2

tekst: ak

Najlepsi: Józef Półchłopek 7m; Wojciech Wiklowski 2m; Stan Radzikowski 1m; Czesław Mól 3m; Andrzej Kubit 4m; Piotr Ginalski 5m i Michał Słyś 6m